Blog > Komentarze do wpisu

Bebechy Australii




W nieckowatym wnętrzu kontynentu australijskiego mamy wszystko. Wszystkie formy erozji i akumulacji, śródlądową deltę, pustynie kaminieste i piaszczyste, rzeki okresowe a nawet busz. Mamy też słone jeziora, których żywot zależy od ilości soli i promieni słonecznych. Im szybciej woda paruje tym szybciej zabiela się solą pustynia.
Takim sposobem tworzą się słone pustynie lub jeziora o smaku rosołu. Tego nieudanego rosołu oczywiście. Na zdjęciu zatopiska solne kilkaset kilometrów na północ od Adelajdy.
sobota, 10 listopada 2007, emenefix

Polecane wpisy

  • I Ty, Argentyno?

    Przy okazji rajdu "Dakar" rozgrywanego w Argentynie i Chile, warto zauważyć, że to państwo również głupio degraduje swoje lasy deszczowe. W północno-z

  • Kraina wiecznej zmarzliny

    Ziemia zamarznięta przez cały rok lub jego większość do domena północnej Syberii, Kanady oraz Grenlandii. Co ciekawe nie ma to nic wspólnego z pasami klimatyczn

  • Kaniony Australii

    Erozja rzeczna na dodatek na terenie gór zrębowych. Gdy te dwie rzeczy razem kooperują, czynią takie cuda.

Komentarze
2007/11/22 21:44:21
Gratuluje pomysłu i realizacji!! podooba mi się bardoz to co tu robisz!!! świetne i forma super.
-
2013/10/11 13:04:40
Blog świetny, ale to zdjęcie lepsze - bo bez kontekstu nie wiedziałbym co to - a to Australia, ja cie kręce. Giełda wierzytelności Ci nie grozi, jeśli masz tak dobre pomysły - choćby na bloga, szkoda że już nie publikujesz za często...